W środę mecz o wszystko

Włoskie media skupiają się już na środowym meczu Milanu z Juventusem. Na łamach La Stampa swoje zdanie wyraził dziennikarz Gigi Garanzini. Nie mamy jeszcze połowy sezonu, ale dla Starej Damy będzie to już mecz o wszystko.

“Juventus zamelduje się na San Siro z dziesięcioma punktami straty do Milanu i dziewięcioma do Interu, mając jedno spotkanie rozegrane mniej. W klasyfikacji wyprzedzają ich jeszcze Roma i Napoli. Ewidentnie nie mogą przegrać ani nawet zremisować w Mediolanie” – zaczął żurnalista.

Jak zwykle, odnieśli wysokie zwycięstwo nad Udinese dzięki Ronaldo. Jednak jego trafienia i asysta do Chiesy nie zakryły całkowicie kłopotów towarzyszących całemu spotkaniu”.

“Stara Dama zetknęła się z kontratakiem, który rozpoczął i wykończył de Paul. Wszystko zepsuło dotknięcie ręką, które umknęło wszystkim oprócz systemu VAR. Będąc na prowadzeniu, pozwolili Udinese trafić dwa razy w poprzeczkę, a w ostatnich minutach na strzelenie bramki”.

“Ostatecznie mecz zamknął Dybala. Należy pochwalić atakujący środek pola, a mniej dobrego można powiedzieć o kryciu”.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Prywatna Grupa kibiców Juventusu - dołącz!

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
5 lat temu

Dobrze wejść w mecz, wyjść na prowadzenie, a potem walczyć i cisnąć...

Samael
5 lat temu

Być może to będzie mecz jak na Camp Nou z Barceloną - taki jakiego się nikt nie spodziewał! Za to trzymam kciuki.

Na chłodno to słabo to widzę... Juventus nie ograła żadnej drużyny będącej w pierwszej 10-tce Serie A, a zostały mu jeszcze mecze z Milanem, Interem, Napoli i Sassuolo. Osobiście nie liczę na mistrzostwo kraju w tym roku ale martwię się też o 4-miejsce bo to jest kluczowe dla ekonomicznego funkcjonowania klubu. To jest dla Pirlo cel mus!

Poki
5 lat temu

Oglądałem fragmentami choć miało to być spokojne zwieńczenie okresu świąteczno-noworocznego, ale odczucia identyczne. Przy 0:1 czułem niepokój czy nie powtórzymy meczu z Fiołkami. Przeciwnicy byli roztargnieni. Milan będzie skupiony i naprężony do maksimum, bo zwycięstwo da im nie tylko wyeliminowanie Juve z walki o Scudetto, ale mentalne potwierdzenie, że są drużyną, która triumfować będzie w Serie A.