Arthur w Juve – kolejne detale

Kilka godzin temu informowaliśmy o bliskim finalizacji transferze Arthura Melo do Juve. Kolejne włoskie źródła w tym Sky Sport Italia a także dziennikarze Fabrizio Romano oraz Romeo Agresti potwierdzają – Arthur zaakceptował ofertę Starej Damy, pojawiają się również kolejne detale.

Oczekuje się, że Brazylijczyk podpisze kontrakt, który zwiąże go z Juventusem na 5 kolejnych lat. W tym czasie piłkarz zarobi 5 milionów euro za sezon, jak podaje Di Marzio. W chwili obecnej włodarze obydwu klubów dogrywają ostatnie szczegóły transakcji. Juventus ma zapłacić za pomocnika 70 milionów euro plus premie, w drugą stronę powędruje Miralem Pjanić, który już uzgodnił warunki kontraktu z Barcą, a za którego Juventus otrzyma 60 milionów euro plus premie. Bośniak w stolicy Katalonii ma zarabiać 7,5 miliona euro rocznie. Według Mundo Deportivo cała transakcja zostanie ogłoszona jutro.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Prywatna Grupa kibiców Juventusu - dołącz!

Subskrybuj
Powiadom o
22 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
trackback
4 lat temu

3familiar

5 lat temu

Nawet rozumiem ten transfer. W sumie będzie nas kosztowal 10-15 milionów ale jednocześnie zaoszczędzimy zdaje się na pensji trochę. Pjanic już lepszy raczej nie będzie, z Sarrim mu bardzo nie po drodze, tamten też jakoś w Barcelonie nie zabłyszczał, miał być następcą Xaviego ale nie wyszło. Widziałem go parę razy w tej obecnej Barcelonie z dziwnymi trenerami ostatnio i wrażenie piorunującego nie robił. Tam się nawet ładnie w kółko kręcił czasem ale, żeby to się przekładało na coś to nie bardzo. Pytanie tylko czy to problem tego "Arturo" czy bardziej całej Barcelony bo szczerze mówiąc ten wielki niby talent za 80 baniek De Jong to lepszego wrażenia na mnie też nie robił. Z tych ichnich obecnym pomocników to najlepsze wrażenie robi na mnie Vidal, a ten Arturo już parę wiosen na karku ma i daleko mu do tego piłkarza co grał u nas albo w reprezentacji, więc jest nadzieja, że to problem Barcelony, jej dziwnych trenerów, działaczy i lekko już wyczuwalnego, nadchodzącego rozkładu. Może u nas odpali, ryzyko żadne patrząc na obecne ceny piłkarzy.

binio
5 lat temu

A jeżeli faktycznie jutro ogłoszą, to od kiedy on będzie u nas mógł grać? Okienko podobno od września do końca października?

5 lat temu

Gorszy od Miralema nie będzie, jest za to młodszy, są szanse że dobrze sie wkomponuje w drużynę, deal na plus

5 lat temu

No to jedziemy